Kamienna sluza
Rozbudowa fortyfikacji pociągnęła za sobą konieczność zbudowania śluzy przy wlocie Motławy do miasta. Po 20 latach poszukiwań Rada znalazła wykonawców w osobach holenderskich specjalistów Wilhelma Jansena Benninga i Adriana Olbrantsa. Ambitny budowniczy miejski Jan Strakowski przedłożył własny projekt śluzy, ale zatwierdzono wersję Holendrów. Oburzony inżynier skarży się, że nie okazano mu zaufania i kończy suplikę prośbą: „(...) czasy z dnia na dzień są coraz cięższe, wobec tego proszę o przyznanie bezpłatnego mieszkania i takiego deputatu (...), iżby mi tytułu budowniczego nie tylko było wolno używać, ale także z niego coś mieć". W odpowiedzi przyznano mu podwyżkę, „aby suplikant nie musiał tak lamentować" i powierzono nadzór nad budową Kamiennej Śluzy. Prace trwały od 1619 do 1624 r. 80 robotników kładło fundamenty na grząskim gruncie. Część materiałów sprowadzono z Holandii. Koszty wyniosły 6,5 min dzisiejszych złotych. Przy śluzie zbudowano młyn jako rezerwę na wypadek unieruchomienia młynów miejskich przez zamknięcie kanału Raduni. Kamienna Śluza stanowi jedyny tego rodzaju zabytek w Polsce. Dwie kamienne grodzie długości -100 m kierują na nią wody Motławy. Na ich końcach stoją cztery •wieżyczki, dla swojej nieprzystępności zwane ,,dziewicami". Do XVIII w. miały zwieńczenie stożkowe. Śluza miała dwie pary wrót. Jedne (zachowane) zamykano, gdy północny wiatr groził zalaniem Żuław wtłaczaną do Motławy morską wodą. Przez zamknięcie drugich obrońcy podnosili poziom wody w fosach, a w razie potrzeby sami zalewali okolicę. Kreski z datami na ścianach śluzy wskazują poziomy wody w latach powodzi. Szkodom zapobiegano odprowadzając nadmiar wód fosami przez dodatkowe śluzy poniżej miasta.
noclegi zakopane imprezy firmowe Hotel Alf Leila Wa Leila Egipt