Brama nizinna
Starowłoskie bastiony zachodniego frontu umocnień miały silnie spłaszczony kształt z rozwartym kątem czołowym. Narożny Bastion Św. Gertrudy był już nowowłoski — z kątem znacznie ostrzejszym (90°). Wychodziła przezeń droga na Stare Szkoty. W 1621 r. sprowadzony z Holandii Korneliusz van der Bosch opracował imponujący projekt fortyfikacji ciągu wschodniego, oparty na ekspertyzie Hieronima Ferrery z 1603 r. Czternaście bastionów utworzyło półkole zakreślone przeszło kilometrowym cyrklem „wbitym" w ratusz Głównego Miasta. Krąg przerywały trzy bramy oraz wlot i wylot Motławy. Zaczęto od likwidacji przejazdu przez Bastion Św. Gertrudy i usypania Bastionu Żubr (1623). Wał między nimi przerwała wzniesiona przez Jana Strakowskiego Brama Nizinna (1626), do dziś jedyny wylot ze Starego Przedmieścia na południe. Monumentalna fasada frontowa z czterema toskańskimi pilastrami nawiązuje do wzorów włoskich. Pięterko od strony miasta ma lukarny z niderlandzkimi szczytami. Parterowe skrzydła mieściły odwach. Brama wyjątkowo nie miała brony. Zachowały się potężne wrota ze starymi zamkami. Umacnianie Bastionu Św. Gertrudy ukończono w 1638 r. Od Bramy Żuławskiej do Kamiennej Śluzy wzniesiono bastiony: Wół (1628), Ogrodowy (1630), Królik (1632), Miś (1634), Wyskok (1638) i Wilk (1638). Były typu holenderskiego — z ziemi, o ostrym kącie czołowym, bez kazamat. Wynalazcą tego systemu był Polak Adam Freytag (1608—50). Budowę fortyfikacji prowadzono nie szczędząc środków. Kiedy wojowniczy Gustaw Adolf najechał polskie ziemie, w ciągu trzech lat (1626—28) wydano na ten cel 150 min dzisiejszych złotych! Zaciągnięto 5000 żołnierzy, a na wałach codziennie pełniło służbę 1500 mieszczan. W 1650 r. Brama Nizinna otrzymała rawelin, czyli osłonę w kształcie litery V — dzieło inż. Gettkanta i Heddinga. Po wojnach szwedzkich na zewnątrz fosy dodano niski wał z drugą fosą. Fortyfikacje ciągu wschodniego rozebrano w latach 1907—11. Ocalało sześć bastionów.